23 lutego 2019

RÓŻ W SYPIALNI DOZWOLONY

Hej Kochani wracam do Was po krótkiej przerwie. Ostanie miesiące były pełne emocji a to za sprawą malutkiej istotki, która rośnie sobie w moim brzuchu. Zanim  dowiedziałam się że jestem w ciąży, planowałam napisać ten post. Bo w naszym mieszkaniu sypialnia jest jedynym miejscem, gdzie ten piękny kolor mogłam przemycić, a raczej była jedynym miejscem, bo na wiosnę zawita więcej pudrowego różu. Tak, będzie dziewczynka będzie dziewczynka,  jestem już mamą dwóch cudownych synów. Wiadomość o tym, że będę mieć córkę wywołała u mnie mnóstwo radości.

 

Dlatego spieszę do Was z tym postem, bo pewnie niebawem zajdą w naszej sypialni spore zmiany, dlatego chciałam Wam pokazać jak teraz to wszystko wygląda. Kiedyś już pisałam o naszej sypialni był, to jeden z pierwszych moich postów na blogu więc dla tych którzy nie widzieli zapraszam o tutaj. Możecie zerknąć co się zmieniło, 

 

Sypialnia jest malutka, ale najważniejsze, to dobrze się w niej wyspać więc łóżko musi być duże i wygodne. Postawiliśmy na materac hybrydowy, który ma ponad 40 cm wysokości, to sprawia że jest naprawdę bardzo wygodny, dopasowuje się do krzywizn kręgosłupa, jak dla mnie rewelacja.

 Ostatnio udało mi się zakupić piękny pleciony dywanik z trawy morskiej, od razu przyjemniej się wstaje rano. Dodatkowo zmieściła się komoda, która jest pozostałością po dawnej garderobie, która mieliśmy w domu. Mała konsola bloomingville i bujane krzesło tyle w stanie jest pomieścić nasza mała sypialnia. Postawiałam w niej na różowe dodatki, odczuwałam duży deficyt tego koloru u nas w mieszkaniu, dlatego ulokowałam wszystko co różowe w sypialni 🙂

 Najbardziej zadowolona jestem z bujanego krzesła Clarie Jella & Jorg z młodszym synem lubimy się na nim pobujać, starszy  niestety już nie lubi się tak często przytulać.

Ostatnio kupiłam białą pościel, od razu się rozjaśniło. Biała pościel jest idealna bazą dla wszelakich dodatków, pledów, poduszek dekoracyjnych.

 W miejsce komody na pewno stanie kołyska z pięknym baldachimem, już nie mogę się doczekać tych zmian. Konsola przy ścianie jest urocza, bo zmieści się dosłownie wszędzie i doda uroku każdemu wnętrzu w ogóle uwielbiam ich rzeczy są naprawdę piękne. Konsola pewnie zostanie oddelegowana na korytarz, żeby w jej miejsce mogła stanąć choć niewielka szafa na ubrania dla małej księżniczki. Poniżej lista marek skąd pochodzą meble i dodtaki w mojej sypilanii