26 sierpnia 2021

Lwów- miasto, które zachwyci nie tylko Was ale i Wasze dzieci

ZAKWATEROWANIE

Po zakupie biletów w tym samym czasie, zarezerwowałam nocleg w apartamentach HOROWITZ  w samym centrum Lwowa. Śniadania były wliczone w cenę, zresztą bardzo smaczne. Dzień wcześniej na recepcji należało zaznaczyć jedną z kilku opcji do wyboru, więc przez cały pobyt spróbowaliśmy śniadań w różnych wersjach, nie było szwedzkiego stołu ale serwowane śniadania były bardzo syte i estetycznie podane.

Nasz aparatment mieścił nie na poddaszu i mial dodatkową sypialnię na antresoli, co bardzo ucieszyło dzieci. Generalnie byliśmy bardzo zadowoleni z naszego wyboru.

ATRAKCJE

Jak zaplanować całą wycieczkę z trrójką dzieci? bez marudzenia i fochów? Do planowania podeszłam bardzo zadaniowo, przede wszystkim kierowałam się tym, co lubią nasze dzieci i co ich szybko nie znudzi.

manufaktura pierników 

ul. Krakowska 14

Na tej samej ulicy na której mieszkaliśmy była manufaktura pierników, oprócz pięknego wnętrza i przeróżnych pierników można było umówić się na konkretną godzinę na zdobienie pierników. Każde z dzieci dostało swój zestaw startowy i mogło ozdobić swoje pierniki w dowolny sposób, masą lukrową a wszystko, to w strojach cukiernika.Koszt takich warsztatów ok 16 zł za dziecko.

restauracja PO 36

adres: Rynek 36

wieczorem postanowiliśmy coś zjeść i wybrana przez nas restauracja, okazała się również atrakcją dla dzieci przez akwarium, które mieściło się w pięknych wnętrzach, akwarium nie byle jakie bo sięgało aż dwóch pięter, i pływa w nim prawdziwy rekin, miejsce robi wrażenie. Kolejne piętra restauracji zostały urządzone w stylu glamour w jednej z sal stoi przeźroczysty fortepian, który sam gra, trochę zaskakujący widok kiedy klawisze same się ruszają. Restauracja bardzo przyjazna dzieciom, zanim dostaliśmy zamówione dania, dzieci dostały kolorowanki z akcentem morza i ryb, które są motywem przewodnim w tej restauracji.

 

Kolejny dzień zaczęliśmy od fryzjera, Robert nasze środkowe dziecko stwierdził, że ma juz za długie włosy i dobrze byłoby je skrócić, wiec wyszukaliśmy w Google najbliższego fryzjera i poszliśmy się obstrzyc.Mimo, Ze to centrum miasta nie było wielkich kolejek a pani przyjęła nas od razu, od fryzjera kierowaliśmy się pod adres sali zabaw która była kilkanaście metrów dalej

sala zabaw LIS MIKITA

adres : Braci Rohatyńców 18

Aby dotrzeć do sali zabaw musieliśmy przejeść kilka ulic, więc w drodze również zwiedzaliśmy miasto. Sala zabaw zlokalizowana na pietrze kamienicy, generalnie nie różniła się nie niczym od tych, które mamy w Polsce. Można dzieci zostawić pod opieką, my zostaliśmy razem dziećmi. Lis Mikita dysponuje trzema salami jedna jest z zawodami: strażak, sklepikarz, lekarz, kucharz, w kolejnej stoi konstrukcja z kulkami i zjeżdżalniami a w trzeciej można pojeździć autami. Kiedy dzieci nie bawią rodzice mogą rozsiąść się na balkonie i wypić kawę czy herbatę. 

 

Wycieczka ciuchcią 

adres: Rynek

Ciuchcia stoi na rynku i odjeżdża w określonych godzinach, my na odjazd czekaliśmy ok 30 min  i w tym czasie wszystkie wagoniki się zapełniły. Dodatkowo można kupić słuchawki z polskim lektorem, warto ponieważ objeżdżając miasto można dowiedzieć się  wielu historycznych ciekawostek na temat Lwowa.

Jeśli macie ochotę zaczerpnąć trochę relaksu, to warto wybrać nie na masz tajski ja wybrałam wam thai blisko opery narodowej, wracając wieczorem do apartamentu moglam poczuć namiastkę tętniącego życiem miasta.

Aquapark

adres: Knyahyni Ol’hy St, 114

Trzeciego dnia postanowiliśmy  pojechać do aquaparku, można to zrobić wsiadając do tramwaju nr 3 lub  5, które kurują bardo często. Po ok 20 min byliśmy juz na miesjcu. Bilety rodzinne na dwie godziny to około 430 UAH (  ok 63 zł. 100 UAH to 14,58 zł) z Aquaparku najbardziej zadowolony był najstarszy syn, ponieważ mógł korzystać ze wszystkich atrakcji i zjechał ze wszyskich możliwych zjeżdżalni. Dla maluchów jest wydzielona strefa z mniejszymi zjeżdżalniami oraz strefa z jacuzzi i saunami, która jest dodatkowo płatna. Ogólnie aquapark lata świetności ma już dawno za sobą, ale najważniejsze, że dzieci były zadowolone. 

Muzeum Iwana Franki

adres: Iwana Franki 150

ostaniego dnia postanowiliśmy zrobić sobie dzień muzeów wybraliśmy kilka, jako pierwsze postanowiliśmy odwiedzić muzeum Iwana Franki wybitnego pisarza i poetę, który mocno wpisał się w kulturze ukraińskiej. Do muzeum pojechaliśmy tramwajem a później kilkaset metrów pieszo. Muzeum zachwyca przepięknymi wnętrzami, co ucieszlylo najbardziej mnie ale dzieci równiez były zaciekawione, tym jak kiedyś wyglądały pokoje i wystrój wnętrz w ówczesnych czasach.

Muzeum pamięci Michayła Hruszewskiego

adres: Iwana Franki 154

Mieści nie w tym samym miejscu co muzeum Iwana Franki tylko w osobnym  budynku, to muzeum odwiedziłam juz sama a dzieci poszły z tatą do ogrodu z sadem, świetnie się bawili, ponieważ odgrywali różne scenki w mini amfiteatrze, który również znajdował się w ogrodzie. Wnętrza w tym muzeum były przepełnione historią i czuć było w nich ducha czasu. Muzeum posiada 6 sal wystawowych, z których każda opowiada o etapach życia historyka

Arsenal

adres: Pidvalna 5

Muzeum broni zdecydowanie zainteresowała chłopców, to jedno chyba z najpopularniejszych muzeów w Lwowie, można zobaczyć tutaj ewolucję broni, a eksponaty pochodzą z najróżniejszych stron świata.  Przy muzeum jedliśmy najlepsze żeberka, a dzieci mogły je pokroić tasakiem pod okiem kelnera. ciekawostką w tej restauracji jest to, że nie podaje się talerzy , są rysowane na papierowych podkładkach.

Obok muzeum mieści się manufaktura ręcznie robionej ceramiki, kupiłam tam kilka perełek.

Muzeum przyrodnicze Lwowa

adres: Teatralna 18

To muzeum odwiedziliśmy z myślą o Robercie, syn uwielbia zwierzęta a  w tym muzeum oprócz eksponatów zwierząt i owadów była wystawa epoki lodowcowej z interaktywnymi monitorami, gdzie dzieci mogły np. zobaczyć szkielet mamuta czy zwierzęta żyjące w tej epoce.

Muzeum historyczne 

adres: Rynek 2

Tutaj wpadliśmy tylko na deser, ponieważ na dziedzińcu muzeum  mieściła się restauracja, skorzystaliśmy z okazji i połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. 

 

Opera 

Do opery nie wchodziliśmy , zrobiliśmy sobie za to krotki odpoczynek przed wylotem do domu na bulwarach przy operze. Dzieci mogły zrobić sobie zdjęcia z robotem, który chodzi po bulwarach z inicjatywy miasta jako atrakcja dla dzieci.

Do Lwowa chciałbym jeszce kiedyś wrócić, by odkryć kolejne miejsca i smaki. Restauracje tutaj zachwycają designem oraz pysznym jedzeniem.

To już koniec naszej wycieczki po Lwowie mam nadzieję, że ten wpis przyda się Wam teraz lub w przyszłości, jeśli będziecie wybierać się do Lwowa, do czego Was bardzo zachęcam, w tym mieście każdy znajdzie coś dla siebie.